Odmień dom ze mną! Początkowo blog dokumentował remont starego, poniemieckiego domu jednorodzinnego z lat trzydziestych XX wieku. Podczas remontu a potem urządzania swojego domu odkryłam, że uwielbiam się tym zajmować. Postanowiłam nadal dokumentować moje stylizacje których dokonuję u siebie i czasem u innych.
RSS
czwartek, 31 maja 2012

Od kilku dni architekt pracuje nad naszym domem. Dyskutujemy nad wyglądem zewnętrznym: elewacją, tarasem. Na razie spośród kilku koncepcji szczególnie spodobała nam się taka w której elementem wykończeniowym nadającym charakter całości byłoby drewno. Dyskutowaliśmy też nad rdzewiejącym metalem i betonem ale chyba mam przesyt industrialnym klimatem :)

dom od strony ulicy

elewacja przód

dom od strony ogrodu

elewacja tył

Chcielibyśmy, żeby ganek i weranda oraz lukarny odświeżyły wgląd tego domu, nie chcemy pozostawać w klimatach przedwojennych tylko nadać wszystkiemu nowoczesny współczesny wygląd. Zastanawiamy się czy nie umieścić ganku na palach aby nadać mu lekkości.

Rozważamy też opcję z całkowicie przeszkloną werandą

weranda szklana

niedziela, 27 maja 2012

Otrzymaliśmy klucze do naszego domu więc mogliśmy się umówić z architektem na inwentaryzację i wstępne omówienie czego oczekujemy od domu.

Na poziomie podstawowym czyli parterze musi się znaleźć wiatrołap (tą funkcję ma spełniać obecny ganek), hol, kuchnia połączona z jadalnią i salonem oraz weranda przechodząca w taras, gabinet i mała toaleta.

Gabinet ma dla nas duże znaczenie ponieważ pracujemy w domu, do tej pory mieliśmy to pomieszczenie na piętrze i oboje stwierdziliśmy, że czujemy się zbyt wyizolowani pracując gdzie indziej niż toczy się życie. Wyizolowane czuły się też nasze trzy psy, którym w domu nie wolno wchodzić na piętro.

Góra domu ma być prywatna czyli sypialnie i łazienka. Jeśli chodzi o łazienkę mam pewne przemyślenia: ostatnio remontując dom upierałam się przy pomyśle osobnej łazienki dla dziecka i osobnej dla nas, pochłonęło to oczywiście sporo pieniędzy i okazało się totalną pomyłką! w rezultacie korzystamy z jednej łazienki i myślę, że jedna w zupełności wystarczy.

Dół domu czyli piwnica ma pomieścić wszystkie funkcje gospodarcze: kotłownię, pralnię, magazyn i coś w rodzaju pokoju telewizyjnego (telewizor w naszym domu zawsze dostaje kiepskie miejsce :) tak na wypadek, żeby się komuś nie chciało zbyt dużo przy nim siedzieć)

Architekt inwentaryzował dom a ja oczywiście inwentaryzowałam jego zawartość :) i znalazłam sporo krzeseł do odnowienia i wykorzystania, kilka stołów i stolików

krzesła

uważam, że jest tam kilka ciekawych kloszy

lampy

i takie oto skarby :), które być może znajdą swoje miejsce jeśli będą pasowały do wystroju

szmatki

piątek, 25 maja 2012

Kupując stary dom, zwłaszcza po zmarłych właścicielach, często kupujemy go z wyposażeniem. Moim zdaniem warto się przyjrzeć przedmiotom i zastanowić się czy warto je wszystkie wyrzucać. Ja uwielbiam stare rzeczy i czuję ogromną satysfakcję jeśli uda mi się taką starą rzecz uratować i nadać jej nowe oblicze a jeśli uda mi się ocalić rzecz, która od dawna tworzyła atmosferę tego miejsca i po mojej rewitalizacji nadal będzie to robić, to jestem usatysfakcjonowana podwójnie.
W tym domu zainteresowało mnie wiele przedmiotów i mebli. Na razie zamieszczam zdjęcia tylko niektórych, resztę pokażę jak wnętrze będzie pozbawione osobistych pamiątek należących do poprzednich właścicieli.

meble

dodatki

Nigdy nie wiadomo co może się przydać w końcowym etapie czyli podczas dekorowania wnętrza :)



Domy z tamtego okresu, w moich stronach, mają bardzo charakterystyczne schody. Schody na piętro prowadzą zawsze z dość dużego holu (w tym domu na razie jest on wygrodzony ściankami działowymi), schody do piwnicy znajdują się zawsze pod schodami na piętro i są oddzielone drzwiami.
Bardzo mi się podoba ten element architektury i chciałabym go wyeksponować w tym domu.

schody

Jak wcześniej pisałam mamy doświadczenie w tego typu przedsięwzięciach, ponieważ jest to trzeci dom, który mamy zamiar remontować. Mówi się, że dopiero trzeci dom jest taki jak się chce :) oby!
Założyliśmy sobie, że będziemy się trzymać istniejącej bryły budynku, nie planujemy żadnej rozbudowy, po pierwsze będzie to łatwiejsze ze względów biurokratycznych (rozbudowa wiązałaby się z koniecznością uzyskania warunków zabudowy i rozmaitych pozwoleń) po drugie ze względów ekonomicznych. Oczywiście chcemy, żeby dom wyglądał trochę nowocześniej i miał to coś co przyciąga uwagę, więc planujemy zrobić rewitalizację ganku i werandy.
Kupując taki dom trzeba się liczyć z koniecznością wymiany wszystkich instalacji, niektóre np. instalacja elektryczna są poniemieckie; konieczny jest remont dachu; do wymiany są tynki, stolarka i co najważniejsze dom należy ocieplić ponieważ nie spełnia on współczesnych norm dotyczących izolacji.
W niektórych domach z tego okresu, w naszym niestety też, trzeba również osuszać mury piwniczne.
Jak się łatwo domyślić kupując taki dom mamy coś na poziomie stanu surowego otwartego.
W naszym przedsięwzięciu będzie nam pomagał nasz przyjaciel architekt, który towarzyszy nam już przy drugiej budowie. 

Czy jesteśmy szaleńcami? to się okaże! kupiliśmy dom, poniemiecki dom z lat trzydziestych, jednorodzinny. Chcemy go wyremontować, nadać mu nowoczesny charakter i udowodnić sobie i światu, że warto robić takie rzeczy :)dom poniemiecki

Na początek powiem, że mamy pewne doświadczenia w kwestii remontów i mam nadzieję, że damy radę. W obecnej chwili jestem bardzo podekscytowana tym przedsięwzięciem ale równocześnie jest to dla mnie ogromny stres.

Zatem: CZAS START

1 ... 61 , 62