Odmień dom ze mną! Początkowo blog dokumentował remont starego, poniemieckiego domu jednorodzinnego z lat trzydziestych XX wieku. Podczas remontu a potem urządzania swojego domu odkryłam, że uwielbiam się tym zajmować. Postanowiłam nadal dokumentować moje stylizacje których dokonuję u siebie i czasem u innych.
RSS
wtorek, 25 września 2012

W poniedziałek dostaliśmy informację, że mamy uzupełnić projekt domu o dodatkowe rysunki. Sprawa dotyczy lukarn, które chcemy umieścić w dachu. Zastanawiam się czy to dobry znak?

środa, 29 sierpnia 2012

Dostaliśmy już projekt ogrodu. Jesteśmy bardzo zadowoleni ponieważ architekt doskonale dostosował go do naszych potrzeb i trybu życia. Z tarasu schodzi się do części ogrodu która ma być "zielonym" pokojem. Jest w nim miejsce na kuchnię letnią, bo dużo gotujemy i jemy na zewnątrz, jest miejsce na oczko wodne (staw) i pomieszczenia gospodarcze ukryte za żywopłotem, ponieważ budynki są nieatrakcyjne a nie będziemy ich przebudowywać. W dalszej części będzie ogród krajobrazowy z trawnikiem i jakąś altanką w głębi.

Architekt dołączył bardzo piękną ręcznie malowaną wizualizację.

ogród

ogród

piątek, 24 sierpnia 2012

Dzisiaj w naszym imieniu architekt złożył wniosek o pozwolenie na budowę naszego domu. Dosyć długo trwała faza projektowa i zgromadzenie wszystkich dokumentów, teraz pozostaje nam czekać na decyzję. Zastanawiam się czy spotkamy się jeszcze z jakimiś urzędniczymi absurdami.

Oczywiście nie udało nam się dowiedzieć nic na temat wytycznych dotyczących remontu domów z tego okresu. Nikt nic nie wiedział ani na temat kolorystyki dachówki i elewacji ani na temat dopuszczalnych zmian konstrukcyjnych. Bardzo jestem ciekawa co będzie dalej.

środa, 22 sierpnia 2012

Dzisiaj zaczął się drugi etap osuszania murów piwnicznych w naszym domu. Mury wokół całego domu mają być odkryte do fundamentów i zaizolowane folią kubełkową. Wokół domu zostanie wykonany drenaż, który odprowadzi nadmiar wody do studni.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Mój kuzyn, który jest architektem zieleni pomoże nam zaaranżować ogród. Powstała już pierwsza koncepcja. Polega ona na tym, że część ogrodu bezpośrednio przylegająca do tarasu ma pełnić rolę kolejnego zielonego pokoju. Część ta będzie bardzo geometryczna, wyłożona w większości jakimiś płytami. Znajdzie się w niej dość duża pergola a pod nią miejsce na kuchnię i stół, będzie staw kąpielowy i istniejące już pomieszczenia gospodarcze. Całość ma być ogrodzona żywopłotem z grabu. Reszta ogrodu będzie już mniej sformalizowana czekamy na rysunki szczegółowe. Na razie mamy taki szkic

koncepcja ogrodu

piątek, 03 sierpnia 2012

Wczoraj spotkałam się z architektem zieleni. Chcielibyśmy uporządkować przestrzeń wokół domu tak aby odizolować się od ulicy i miejsca parkingowego, stworzyć zielony pokój z kanapami i stołem jadalnym przeznaczonym do letniego biesiadowania i wyodrębnić część rekreacyjną w której znajdzie się jakieś miejsce do gry w paletki lub piłkę, może hamak, może jakaś ławeczka.

Na razie ogród wygląda tak

ogród1

widok z balkonu na rozwalające się szopki, które mają być magazynkami zimowymi

ogród2

środa, 01 sierpnia 2012

 Mamy projekt, który złożymy w urzędzie.

Projekt domu - parter

plan domu parter

Projekt domu - piętro

plan poddasza

wtorek, 10 lipca 2012

Z urzędu konserwatora zabytków nadeszła odpowiedź, że.... nam nie odpowiedzą! Konserwator zabytków nie wypowie się na temat naszej wizualizacji póki nie sporządzimy projektu.

Projekt się rysuje. W domu raczej się nic nie dzieje poza drobnymi pracami, które wykonujemy sami. Na przykład zbijamy tynki w piwnicy żeby pomóc cegłom w oddawaniu wilgoci i kosimy trawnik wkoło domu, żeby przyzwoicie wyglądało obejście :).

czwartek, 28 czerwca 2012

Chciałam opisać porażający wręcz brak kompetencji w niektórych urzędach. Wiemy nie od dziś, że to tak wygląda ale jak mamy z tym do czynienia to przecieramy oczy ze zdziwienia.

Pisałam już wcześniej, że dowiedziałam się od sąsiadów, że na naszej ulicy są problemy z przebudową domów ponieważ domy poniemieckie znajdują się na jakiejś liście u konserwatora zabytków. Szybko ustaliłam, iż lista ta jest dostępna w internecie i jest zatytułowana: Wykaz zabytków.

W związku z tym, że dom znajduje się na terenie miasta, zadzwoniłam do urzędu właściwego dla tego miasta i spytałam gdzie mogę się dowiedzieć o rodzaj, kategorię itp tego mojego zabytku? Pani potraktowała mnie następująco:

PANI -Co? Na takiej ulicy nie ma żadnych zabytków!

Ja - Ale ja widzę listę na stronie konserwatora

PANI - Pewnie widzi Pani listę, którą wrzucił wojewódzki (urząd konserwatora) proszę sobie do nich dzwonić

Zadzwoniłam do nich, też niewiele się dowiedziałam ale kazano mi przyjść z rysunkiem to mi powiedzą czy coś można zrobić czy nie. Rysunek zrobił architekt i pismo zanieśliśmy do Wojewódzkiego konserwatora zabytków i ...

PANI 2 - Ale my się tym nie zajmujemy, my to tylko robotami ziemnymi i rozbiórkami

okej zanieśliśmy do Miejskiego konserwatora zabytków

PANI 3 - Ale to najpierw proszę złożyć projekt a potem my się zastanowimy

Byliśmy twardzi pismo i rysunek zostały złożone pomimo protestów Pani na froncie. Zobaczymy co powiedzą.

Oczywiście projekt można sobie zrobić każdy, potem oni się zastanawiają i wszystkim projekty odrzucają, ponieważ konserwator żąda czerwonych dachówek karpiówek a nie dachówki prostej antracytowej, ponieważ nie można wychodzić za obręb zabytkowego budynku itp. Ale nigdzie nie można się dowiedzieć jakie te wymagania konserwatora są, póki nie wystąpi się z gotowym projektem do właściwego urzędu. Właściwie nie wiem co powiedzieć, bo brak logiki mnie powala.

 

czwartek, 21 czerwca 2012

Z taką wizualizacją udajemy się na konsultację do konserwatora zabytków, który pełni nadzór nad naszym domem. Hmmm, jestem bardzo ciekawa co z tego wyniknie.

dom 2