Odmień dom ze mną! Początkowo blog dokumentował remont starego, poniemieckiego domu jednorodzinnego z lat trzydziestych XX wieku. Podczas remontu a potem urządzania swojego domu odkryłam, że uwielbiam się tym zajmować. Postanowiłam nadal dokumentować moje stylizacje których dokonuję u siebie i czasem u innych.
RSS
poniedziałek, 08 stycznia 2018

w weekend szyłam poduszki ale robiłam też czystki ciuchowe czyli wszystkie nienoszone rzeczy szły do wora :)

i nocą już leżąc w łóżku mnie olśniło odnośnie dwóch wyrzuconych rzeczy (dobrze, że jeszcze ich nie wywiozłam do kontenera)

marynarka, którą bardzo niegdyś lubiłam i dobrze się nosiła

marynarka

i dosyć wiekowa torba dżinsowa

torba

pomysł! aplikacje

aplikacje

aplikacje

aplikacje

aplikacje

sobota, 06 stycznia 2018

Już od pewnego czasu w mojej głowie powstawał projekt dżinsowej kanapy, kapy poduszek itp.

Maszynę do szycia dostałam w zeszłym roku pod choinkę ale dopiero teraz wzięłam się na poważnie do pracy.

Jestem bardzo niecierpliwą osobą więc moje "wytwory" muszą być proste i szybkie w wykonaniu. Takie miałam założenie, tymczasem spędziłam ze 3 godziny na ogarnianiu maszyny ;)

Dziś uszyłam trzy poduszki. Dwie ze spodni dżinsowych

prosta

poduszka

z zapięciem z tyłu na jeden guzik

poduszka

druga z wykorzystaniem kieszeni

poduszka

poduszka

i jedna ze starej bluzki

poduszka

poduszka

Tagi: DIY
16:04, ani_anka
Link Komentarze (7) »
wtorek, 02 stycznia 2018

Kochani!

Życzę Wam wszystkim wspaniałego roku. Miejcie dużo kreatywnych pomysłów i siły na ich realizację. Niech Wasz dom będzie Waszą ostoją i miejscem, które koi Waszą duszę.

Jeśli potrzebujecie jakiś porad wnętrzarskich zachęcam do kontaktu ze mną.

Poniżej moja werandowa kanapa, która pozwoliła mi wypocząć w czasie świąt.

A teraz do dzieła!

kanapa

16:14, ani_anka
Link Komentarze (5) »
piątek, 29 grudnia 2017

Zastanawiam się jakie są choinki w innych krajach. Jaka panuje moda.

Nasze zazwyczaj są pstrokate i ja to lubię. Ja w swoim domu przeszłam przez etap choinek kolorystycznych, ludycznych ze słomkowymi ozdobami a teraz mam znów bardzo kolorową obwieszoną czym się da ;)

choinka

choinka

choinka

choinka

choinka

choinka

środa, 27 grudnia 2017

Co prawda święta minęły ale czas świątecznych i noworocznych przyjęć jeszcze nie. Przynajmniej w gronie moich znajomych jest zwyczaj, że się spotykamy w czasie tych "luźniejszych" poświatecznych dniach i nadal cieszymy się atmosferą zimowych przyjęć.

Na tą okazję od lat zbieram specjalną kolekcję naczyń. Właściwie wyciągam je tylko na ten grudniowy miesiąc i raduję się ich widokiem. :)

naczynia

naczynia

naczynia

naczynia

naczynia

piątek, 22 grudnia 2017

Tak mi się nie chce, tak bardzo nie chce.... :)

Wiecie, nie jestem entuzjastką świąt, bo nie lubię presji a widzę, aż nazbyt, jak wielką presją są święta.

Poniżej moje świąteczne dekoracje. Zupełnie nie wymyślne, poustawiane w pięć minut.

I goła choinka ;) a jaka piękna! Może ją taką zostawić?

choinka

dekoracje

ozdoby

ozdoby

dekoracje

i kolekcja kartek :)

dekoracje

środa, 20 grudnia 2017
poniedziałek, 18 grudnia 2017

Jakiś czas temu pisałam o klimatycznym miejscu w starej kamienicy, które ma się stać kolorowym salonem dla rodziny.

Budżet na zmiany był niewielki więc trzeba było skupić się na tym co mamy, odświeżyć ściany i kupić kolorowe dodatki.

Popatrzcie jak jak wyszło.

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

kolorowy salon

sobota, 16 grudnia 2017

Kochani,

jeśli dysponujemy małym budżetem a chcemy zrobić lifting pokoju, to liczy się każdy funkcjonalny mebel.

Ja tym razem dysponuję podniszczonym ale bardzo zgrabnym w formie stolikiem.

stolik

Oczekiwania gospodarzy są takie, żeby wnętrze było pogodne i kolorowe. Nasz stolik musi w tym pomóc. Kolor który wybrałam jest jasno żółty!

stolik

Chciałam żeby to był stolik przyciągający uwagę, oryginalny i niebanalny. Postanowiłam namalować na nim coś w rodzaju mandali ale takiej naszej swojskiej. Zrobiłam to za pomocą szablonu.

stolik

I mamy nasz stolik w nowej odsłonie. Niedługo pokarzę go we wnętrzu.

stolik

czwartek, 14 grudnia 2017

Na weekend zostaliśmy zaproszeni do naszych znajomych, którzy tak się składa, wynajmują nasz stary dom :)

Naprawdę fantastycznie jest odwiedzić swoje poprzednie lokum, zwłaszcza wtedy kiedy styl nowych gospodarzy bardzo wpisuje się w atmosferę tego, co sami staraliśmy się stworzyć.

U Agnieszki i Darka atmosfera jest już prawdziwie świąteczna. Choinka pachnie i błyska światełkami. Koce i poduszki zachęcają do tego, żeby umościć się w fotelu z książką.

okna velux

okna velux

okna velux

Gospodarze pichcą coś w kuchni, dzieci pieką pierniki robiąc wkoło niezłe zamieszanie a nam gościom przydzielono zadbanie o kominek i grzane wino a przy okazji możemy się pogapić na to, co za oknem czyli na założony przez nas niegdyś ogród. A za oknem niestety bez śniegu. Cała Europa w śniegu tonie a u nas znów zapowiadają się święta bezśniegowe ale jeszcze może do nas też dotrze trochę białego puchu.

Spaliśmy dzisiaj w zaprojektowanej przeze mnie sypialni, która teraz jest dla mnie sypialnią gościnną, pod oknem dachowym Velux. Uwielbiam to okno za wiele miłych chwil jakie dało mi przed zaśnięciem albo po przebudzeniu. Dzisiejszego ranka też zaskoczyło mnie niecodziennym widokiem, kiedy otworzyłam oczy, zamiast błękitu nieba czekała mnie niespodzianka na szybach. Pamiętacie z dzieciństwa jak mróz malował obrazki na szkle. Teraz, to raczej niemożliwe bo porządna izolacja sprawia, że takie rzeczy się nie zdarzają ale to, co dziś pojawiło się na szybie, to efekt marznącego deszczu, wygląda to dość niesamowicie i malowniczo.

okna velux

okna velux

Przypomniały mi się czasy kiedy, co dzień miałam takie widoki. W lecie leżąc w łóżku mogłam obserwować rozgwieżdżone niebo, które na wsiach, gdzie nie ma wielu świateł, jest naprawdę niesamowite. Czasami trafiła się ulewa i zasypialiśmy przy wtórze bębniącego deszczu. Najfajniej było obudzić się pod śniegową pierzynką :) śnieg, który osadza się na pochyłych oknach dachowych jest naprawdę niesamowity i wygląda zabawnie jak zaczyna się powoli topić i marszczyć jak najprawdziwsza tkanina.

I wiecie co jeszcze jest fajnego w oknach dachowych?

Kiedy za oknem mrok, odbija się w nich pokój i moje dziecko mające takie okno w swojej sypialni mówiło zawsze, że tam za szybą mieszka drugi chłopczyk, który ma taki sam pokój i bawi się w takie same zabawy, urocze nieprawdaż.

Wpis sponsorowany

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70