Odmień dom ze mną! Początkowo blog dokumentował remont starego, poniemieckiego domu jednorodzinnego z lat trzydziestych XX wieku. Podczas remontu a potem urządzania swojego domu odkryłam, że uwielbiam się tym zajmować. Postanowiłam nadal dokumentować moje stylizacje których dokonuję u siebie i czasem u innych.
Blog > Komentarze do wpisu

wpis 24 - po schodach zostało wspomnienie

W związku z pracami dotyczącymi osuszania domu, panowie musieli rozebrać schody. Nie było nam ich szkoda ponieważ były nieoryginalne wyłożone płytkami

schody

dom pozbawiony schodów wygląda zabawnie

brak schodów

nowe schody mają być ażurowe ale nie jestem co do tego przekonana :( a nawet pisząc te słowa myślę, że na pewno nie

Wyjście na ogród było jeszcze bardziej niekorzystne z uwagi na wilgoć w domu, ponieważ było wykonane na skarpie z ziemi i narażało ścinany na dodatkową wilgoć

schody do ogrodu

zwróćcie uwagę na oryginalną poręcz ;)

schody tył

Z tyłu będzie drewniany taras, pod tarasem będzie wolna przestrzeń i mamy nadzieję że w ten sposób północno-zachodnia ściana budynku nie będzie już narażona na wilgoć

Na razie wygląda to tak

dom z tyłu

dom z tyłu

piątek, 28 września 2012, ani_anka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/10/24 11:22:47
Dom bez schodów, rzeczywiście zabawny:P motyw dość bajkowy:P

A czemu musieli rozebrać schody? izolacja pionowa do poprawy, czy po prostu chcieliście się i tak ich pozbyć? Jeżeli mieliście takie problemy z wilgocią, to nie bło tańszych metod na ich naprawę?
-
2012/10/25 22:16:37
Izolację pionową i poziomą robiliśmy całą, wcześniej jej po prostu nie było; schody nie były oryginalne i w planach są inne. Jeśli chodzi o koszty to chyba nigdzie nie pisałam, że były duże? Po prostu zrobiliśmy to co było konieczne w przypadku domu w którym piwnica ma być użytkowa a była mocno zawilgocona.